3/02/2017

February Favourites


Today I decided to start writing a posts in which I will tell you about my biggest favorites of the month. This time I present to you my types of February. These are products that charmed me in the previous month. Today, a little diversity - an amazing looking at the mouth YSL lipstick, eyebrow kit, and the book, which I was hunting for a long time. If you want to read more about these amazing products, I invite you to the rest of this post :)

-
 Wraz z początkiem założenia bloga postanowiłam także zacząć publikować posty, w których będę opowiadać Wam o moich największych ulubieńców danego miesiąca. Przedstawiam Wam moje typy z lutego. To właśnie te produkty oczarowały mnie w poprzednim miesiącu. Dzisiaj trochę różnorodności – niesamowicie wyglądająca na ustach pomadka YSL, paletka do brwi bez której nie wyobrażam sobie obecnie życia oraz książka, na którą polowałam od bardzo dawna. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tych niesamowitych produktach, zapraszam do dalszej części wpisu :)

1. DELICIOUSLY ELLA "SMOOTHIES&JUICES"


It is not no a secret that I love to cook and eat (which you can see on my Instagram page @lifebysusanna). My another loves are cookbooks that I could buy every day. When I found out several weeks ago that Ella Woodward released her second book with smoothies and juices recipes I immediately decided to buy it. However, it was not easy... In Poland it is not available. I had to wait a bit for my trip to London and I bought it! What can I say ... Really great recipes and professional photos. This book is every day with me in the kitchen.
-
To nie żadna tajemnica, że uwielbiam gotować i jeść (co widać na moim Instagramie). Kolejna moja miłość to książki kucharskie, które mogłabym kupować codziennie. Kiedy dowiedziałam się kilkanaście tygodni temu, że Ella Woodward wydała swoją kolejną książkę -tym razem o smoothies i sokach- od razu postanowiłam ją kupić. Jednak nie było to takie łatwe, ponieważ w Polsce nie jest dostępna. Musiałam trochę poczekać na mój wyjazd do Londynu i to właśnie tutaj zaopatrzyłam się w to cudo! Co tu dużo mówić... Naprawdę świetne przepisy i profesjonalne zdjęcia. Codziennie towarzyszy mi w kuchni.

2. RIMMEL LONDON "BROW THIS WAY"

Let me start by saying that I've always had a dark and natural filled eyebrows. Some people were complimented my brows so it makes no sense to play in their painting. However, the time has come, when I stopped liked them. I remember I bought a lot of products for eyebrows but none of them was good. When I have almost given up I found this Holy Grail!! Yes, Holy Grail! This eyebrow kit have all of the stuffs that I was looking for: my brows looks natural when I'm using this product, it is efficient, it doesn't cost much, includes a brushes and most importantly - with her you do not harm your eyebrow :) I use it every day and I'm in love with it.
-
Zacznę od tego, że zawsze miałam dość ciemne i wypełnione naturalnie brwi. Każdy je komplementował więc twierdziłam, że nie ma sensu bawić się w ich malowanie. Nadszedł jednak okres, w którym przestały mi się podobać. Pamiętam, że kupowałam dużo produktów do malowania brwi ale żaden z nich nie był odpowiedni. Kiedy już prawie się poddałam odnalazłam ten ideał!! Tak, ideał! Ta paletka do brwi spełnia moje wszystkie wymagania: wygląda naturalnie, jest wydajna, nie jest droga, zawiera pędzelek i szczoteczkę i co najważniejsze - z nią nie zrobicie krzywdy swoim brwią :) Używam jej codziennie i jestem w niej zakochana.

3. YVES SAINT LAURENT LIPSTICK


I think that you didn't know about the fact that one of my favorite bloggers who really inspires me is Lydia Elise Millen. For two years I have been following her blog and youtube channel. I recently had the chance to even met her, what made me become even more inspiring person. While watching one of her films I saw something unusual. Yes, it was that nude, coral lipstick. That's what I was looking for a very long time! I did not want to waste time so I went to Harrods and bought my Yves Saint Laurent Rouge Pur Couture The Mats in the shade 218 Coral Remix. Was it a good choice? Of course. Lipstick is matte (but has shiny particles), have the perfect color for every day and does not dry your lips. That is the ideal product. I can't live without her.
-
Myślę, iż nie wiecie o fakcie, że jedną z moich ulubionych blogerek która naprawdę inspiruje jest Lydia Elise Millen. Od dwóch lat śledzę jej bloga oraz kanał na youtube. Ostatnio miałam ją nawet okazję poznać co sprawiło, że stała się dla mnie jeszcze bardziej inspirującą osobą. Podczas oglądania jednego z jej filmów, w którym pokazywała jakimi produktami się maluje dostrzegłam coś niezwykłego. Tak, chodzi o tę pomadkę. Od razu w pamięci zapadł mi jej kolor - nude z odrobiną koralowego odcienia. Właśnie tego szukałam od bardzo dawna!  Nie chciałam marnować czasu tylko od razu wybrałam się do Harrods'a i kupiłam moją Yves Saint Laurent Rouge Pur Couture The Mats w odcieniu 218 Coral Remix. Czy był to dobry wybór? Oczywiście. Pomadka jest matowa (posiada jednak błyszczące drobinki), ma kolor idealny na co dzień i nie wysusza ust. To ideał. Z pewnością zaopatrzę się także w jej inne odcienie.


Do you know any of these favourites? :) And what were your favorite products in February?
-
To jak, znacie któryś z tych produktów? :) A jakie były wasze ulubione produkty w lutym?

Copyright © 2016 Life by Susanna , Blogger